Raport NASK za pierwszy kwartał roku 2012 – rekordowa popularność domeny .pl

NASKPrzedwczoraj, NASK opublikowało pierwszy w tym roku raport kwartalny ze swojej działalności, dzięki któremu uzyskujemy bardzo wiele cennych informacji na temat tego, jak obecnie wygląda sytuacja na rynku domen w naszym kraju oraz w którą stronę się on rozwija. Już w samym wstępie możemy dowiedzieć się, że były to rekordowe trzy miesiące dla polskiego rejestru i po raz pierwszy w historii, liczba zarejestrowanych domen przekroczyła trzysta tysięcy. W raporcie NASK możemy przeczytać między innymi:

„Niezmiennie, od kilku lat, obserwujemy wzrost liczby nowych rejestracji nazw domeny .pl. W pierwszym kwartale 2012 roku wzrost ten osiągnął jednak poziom jak dotychczas najwyższy, przekraczając po raz pierwszy 300 tysięcy i osiągając wynik dokładnie 309 673 nowych rejestracji. Tym samym średnia dzienna liczba nowych rejestracji również osiągnęła najlepszy rezultat – 3403 nazw domeny.”

Fakt, że każdego dnia w naszym kraju rejestruje się obecnie prawie trzy i pół tysiąca domen .pl niezaprzeczalnie robi wrażenie i pokazuje jaką popularność internet zyskał sobie w ostatnich latach. Niezmiernie cieszy także to, że tendencja poziomu odnowień, także utrzymuje się cały czas na zadowalającym poziomie i pierwszy raz od trzech lat wyniosł powyżej 60%, a dokładniej mówiąc 60,26%.

Rekordowym miesiącem pierwszego kwartału bieżącego roku był niewątpliwie marzec, to właśnie w nim zarejestrowano bowiem najwięcej, aż 119 103 nowych domen. W miejscu tym należy zauważyć także, że ponad 5% wszystkich nazw w domenie .pl zarejestrowanych zostało na rzecz abonentów spoza terenów Polski. Kraje, w których polski adres cieszy się największą popularnością to Niemcy, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Holandia, Francja, a nawet Indonezja, czy też Cypr! Czytaj dalej

Opublikowano w domeny, nask, z kraju
Skomentuj

Czy adres .secure zrewolucjonizuje system bezpieczeństwa domen?

.secureJakiś czas temu NCC Group, znane szerzej w branży internetowej jako przedsiębiorstwo świadczące usługi powiernicze, zaproponowało utworzenie funkcjonalnej domeny najwyższego poziomu o nazwie .secure. W tym celu ogłosiło przetarg, który ostatecznie został wygrany przez nowo powołaną, zależną od NCC spółkę Artemis, z główną siedzibą mieszczącą się w San Francisco i to właśnie ten podmiot jest oficjalnym wnioskodawcą.

Według głównego dyrektora technicznego, Alexa Stamosa, który współtworzył firmę testującą systemy bezpieczeństwa iSEC Partners i sprzedał ją NCC za prawie 23 miliony dolarów dwa lata temu, aktywacja zaproponowanej domeny, stworzyłaby wiele ciekawych alternatyw. gTLD .secure opierało by się przede wszystkim na egzekwowaniu ściśle ustalonych zasad bezpieczeństwa na wszystkich podmiotach odpowiedzialnych za rejestrację nowych adresów internetowych:

„Na chwilę obecną, istnieje i dostępnych jest wiele ciekawych rozwiązań technologicznych wpływających na podniesienie poziomu bezpieczeństwa, nie są one jednak wysoce efektywne i trudno mówić o ogólnej skuteczności – wdrożenie ich cały czas zostaje bowiem opcjonalne i większość rejestratorów się na to nie decyduje.”

Założenie strony w adresie .secure wiązałoby się z koniecznością przejścia trwającego około dwóch tygodni procesu rejestracyjnego. W jego skład wchodziłyby nie tylko dodatkowe opłaty, ale i przeprowadzane manualnie procedury mające na celu potwierdzenie tożsamości podmiotów rejestrujących. Wszystko miałoby zostać sfinalizowane drukiem pocztowym i przesłaniem dwuskładnikowego tokena, który służyłby do uwierzytelnienia użytkownika. Oczywiście Artemis musiałoby najpierw zmusić wszystkich rejestratorów do wprowadzenia opisanych przed chwilą zasad bezpieczeństwa, co nie koniecznie musi odnieść sukces. Czytaj dalej

Skomentuj

Demand Media inwestuje 18 milionów dolarów w nowe domeny TLD

Demand MediaDemand Media, spółka macierzysta eNom, ogłosiła wczorajszego dnia, że zainwestowała 18 milionów dolarów w nowe domeny najwyższego poziomu i to tylko w samym miesiącu kwietniu! Musiałoby to oznaczać, że suma, o której mowa, przeznaczona została praktycznie w całości na opłaty aplikacyjne oraz wszystkie inne wydatki związane z rejestracją wniosków. Demand Media ubiega się w takim razie o dosyć sporą liczbę nowych domen TLD, ich dokładna ilość nie została jednak upubliczniona.

Wiceprezes ds. marketingu korporacyjnego i komunikacji, Kristen Moore, w jednym z udzielonych wywiadów powiedział między innymi:

„Jako, że proces składania aplikacji nie został jeszcze zakończony i zamknięty przez ICANN, nie mamy zamiaru komentować specyfiki żadnej z przedłożonych aplikacji, niezależnie od wielkości całej inwestycji oraz entuzjazmu jakim darzymy okazję, która się nadarzyła.”

Czytaj dalej

Skomentuj

ICANN się przestraszyło? Gwarantuje pełne refundacje wszystkim aplikującym o nowe domeny TLD

ICANNZarząd ICANN zatwierdził w ubiegły weekend przyznanie pełnych refundacji każdej osobie i organizacji aplikującej o utworzenie nowych domen generycznych najwyższego poziomu, jeżeli o takie będą się ubiegać. Po dwudniowym posiedzeniu, które odbyło się w Amsterdamie, komitet odpowiedzialny za program wdrażania domen gTLD wydał oficjalne stanowisko, w którym czytamy między innymi:

„Chcemy zaoferować wnioskodawcom pełny zwrot kosztów związanych z opłatami za rejestrację potencjalnych, nowych domen gTLD, w przypadku jeżeli będą chcieli wycofania swoich wniosków wysłanych przed terminem, w którym ICANN opublikuje listę wszystkich aplikujących.”

W miejscu tym należy przypomnieć, że oczekiwana przez wielu data, kiedy uzyskamy dokładne informacje o każdym wnioskodawcy i każdej nazwie zgłoszonych domen, po której nie będzie już możliwość ubiegania się o refundacje, nie została jeszcze dokładnie ustalona.

Chociaż rezolucja rady spowodowana jest już prawie miesięcznym unieruchomieniem i całkowitym wyłączeniem TLD Application System, o zwrot pieniędzy starać będą mogli się wszyscy wnioskodawcy, a nie tylko te osoby, które bezpośrednio ucierpiały z powodu bugów w systemie rejestracyjnym.

Co prawda, różnica pomiędzy pełną refundacją, a tą, którą otrzymać będzie można po ujawnieniu przez ICANN listy osób ubiegających się o zarejestrowanie nowych domen gTLD wynosi tylko pięć tysięcy dolarów (maksymalnie będzie można odzyskać 148 tysięcy), to organizacja postanowiła podjąć takie kroki, aby zachować się uczciwie wobec wszystkich tych osób, które mogły poczuć się oszukane lub nie są zadowolone z usług świadczonych przez ICANN. Czytaj dalej

Skomentuj

ICANN oczekuje ponad 2300 wniosków o rejestrację nowych domen gTLD!

ICANNPo miesiącach spekulacji i kilkudziesięciu dniach od momentu kiedy system TAS został wyłączony z powodu awarii technicznej, ICANN wreszcie podało do publicznej informacji liczbę wniosków odnośnie nowych domen gTLD, które już wpłynęły i które jeszcze najprawdopodobniej zostaną przedłożone.

Według najbardziej pesymistycznych założeń, liczba ta wyniesie dokładnie 2091, czyli ponad pięć razy więcej niż organizacja zakładała na samym początku, jeszcze przed uruchomieniem okienka rejestracyjnego. Skąd wzięła się jednak taka wartość podana przez ICANN? Jest to bowiem liczba wniosków, które zostały zaakceptowane przez TLD Application System zanim ten przestał funkcjonować prawidłowo i zanim został wyłączony dwunastego kwietnia.

Pozostałe 214 wniosków, które łącznie mogłoby dać liczbę 2305 aplikacji, także zostało już złożonych, jednak cały czas nie uregulowano jednak opłat rejestracyjnych i dopiero po ponownym uruchomieniu TAS będzie wiadomo ile z nich tak naprawdę zostanie sfinalizowanych.

Nie zmienia to jednak faktu, że jak na razie na konto ICANN spłynęło ponad 350 milionów dolarów, właśnie w celu pokrycia opłat związanych z ubieganiem się o rejestrację nowej domeny najwyższego poziomu.

Oczywiście, nie możemy zapominać także o tym, że ICANN w wydanym wczorajszego dnia, kolejnym już oświadczeniu, poinformował, że po ponownym uruchomieniu systemu TAS (miejmy nadzieję, że w końcu się go doczekamy, od wystąpienia problemów technicznych minął już bowiem prawie miesiąc), będzie istniała możliwość składania nowych aplikacji jeszcze przez przynajmniej pięć dni roboczych, nie wiadomo więc ile w tym czasie wniosków zostanie przedłożonych. Czytaj dalej

Skomentuj

Aremi Group chce utworzenia domeny .art i rości sobie prawa do odpowiednich znaków towarowych

.artAremi Group ogłosiło wczoraj, że posiada plany utworzenia nowej domeny TLD o rozszerzeniu .art, informując jednocześnie, że ma prawa do związanych z nią znaków towarowych. Posiadające swoją siedzibę w Luksemburgu przedsiębiorstwo, podało w oficjalnym komunikacie, że misją domeny .art jest między innymi:

„Zapewnienie unikatowej przestrzeni w sieci internetowej, w której użytkownicy powiązani z jakimikolwiek formami twórczości, w tym pojedyncze osoby oraz całej instytucje, będą mogły udostępniać swoje prace i pomysły dla wszystkich jednostek poszukujących kreatywnych i posiadających walory artystyczne treści.”

W notce prasowej znalazła się także informacja, że zarówno sama domena .ART jak i fraza DOT ART są prawnie zarejestrowanymi znakami towarowymi Aremi Group S.A. Oznacza to, że ich nieautoryzowane użycie będzie mogło prowadzić do znacznych naruszeń zarówno europejskich, jak i amerykańskich praw do własności intelektualnej. Czytaj dalej

Skomentuj

VeriSign aplikuje o 14 nowych domen TLD i wspiera 220 innych wniosków

VeriSignWczorajszego dnia VeriSign opublikowało informacje związane ze swoimi planami odnośnie nowych domen najwyższego poziomu oraz upubliczniło dane dotyczące wzrostu przychodów w ostatnim kwartale. Spółka podała między innymi, że złożyła aż 14 aplikacji o utworzenie nowych domen TLD, gdzie 12 z nich to transliteracje adresów .com oraz .net. Chociaż w komunikacie nie podano dokładnie o jakie przekłady językowe chodzi, to najprawdopodobniej znajdziemy pośród nich transliteracje na japoński, chiński, cyrylicę, arabski oraz hebrajski. Jednak to co ciekawi nas najbardziej, to nazwy dwóch pozostałych domen generycznych najwyższego poziomu, o których przyznanie wnioskowano. Bardzo prawdopodobne, że jedna z nich to po prostu adres .verisign, druga może być natomiast związana z system zabezpieczeń przedsiębiorstwa. Czytaj dalej

Skomentuj

Perypetii z TAS ciąg dalszy – kolejne oświadczenie ICANN. Co o pomyśle wprowadzenia nowych domen gTLD sądzi „ojciec internetu”?

Tim Berners-LeeW ostatnim, zeszłotygodniowym wpisie odnośnie problemów ICANN z postawieniem TLD Application System na nogi, zastanawialiśmy się, czy nowy tydzień przyniesie nam konkretne i efektywne działania, czy też po raz kolejny przedstawiciele organizacji  uraczą nas swoim oficjalnym i niewnoszącym tak naprawdę nic czego byśmy nie wiedzieli oświadczeniem. Chociaż staraliśmy sie zachować optymizm, to dyrektor operacyjny Internetowej Korporacji ds. Nadawania Nazw i Numerów, Akram Atallah, nie zawiódł naszych oczekiwań i już kolejny raz z rzędu (powoli gubimy rachubę który) podzielił się z nami informacją, że wszystko jest w jak najlepszym porządku – oczywiście kiedy pominiemy drobny szczegół, że TAS dalej nie działa:

„Organizacja ICANN poczyniła znaczny postęp w czasie weekendu, jeżeli chodzi o identyfikację wszystkich wnioskodawców, którzy mogli zostać dotknięci w jakikolwiek sposób przez awarię TLD Application System i jego wyłączenie. Przed ponownym uruchomieniem TAS, chcemy mieć pewność, że do każdego ze składających wnioski informacje te dotarły, z tego też powodu cały czas gromadzimy niezbędne dane.” Czytaj dalej

Skomentuj

ICANN się pogubiło? TLD Application System leży i tak naprawdę nikt nie wie, kiedy zacznie działać

Organizacja ICANN robi wszystko co w swojej mocy, aby stworzyć pozory tego, że panuje nad sytuacją i już rozwiązała dawno problemy techniczne, które doprowadziły do usterki systemu TAS odpowiedzialnego za przyjmowanie wniosków o rejestrację nowych domen generycznych najwyższego poziomu. Prawda jest jednak taka, że od całkowitego wyłączenia serwerów TLD Application System mija już tydzień i nic nie zostało do końca wyjaśnione. ICANN co prawda wydaje praktycznie codzienne nowe oficjalne notki zamieszczone na ich stronie, jednak na początku mogliśmy się z nich dowiedzieć, że system powróci do pełni sprawności już we wtorek, natomiast kiedy okazało się, że jest to niemożliwe, organizacja jak mantrę powtarza stwierdzenie, że cały czas trwająca prace kontrolne, mające dać gwarancję, że zaistniała sytuacja już nigdy więcej się nie powtórzy.

Ktoś odpowiedzialny za kreowanie wizerunku organizacji ICANN chyba w końcu zorientował się, że podawanie tak nieszczegółowych i praktycznie ciągle tych samych informacji już nikogo nie zadowala, przygotowany został więc trwający ponad siedem minut wywiad z Jeffem Mossem, który jest głównodowodzącym w dziale bezpieczeństwa organizacji. Prezentujemy go poniżej: Czytaj dalej

Skomentuj

TAS nadal nie działa – ICANN znowu przesunie termin rejestracji nowych domen gTLD?

ICANNTAS, system wykorzystywany do składania wniosków o rejestrację nowych domen gTLD przez internet nie został wczoraj uruchomiony jak początkowo obiecywano, przez co ostateczny termin przyjmowania nowych aplikacji zostanie najprawdopodobniej ponownie przedłużony.

ICANN ogłosiło, że problem, który wywołał błędy w TAS i doprowadził ostatecznie to zamknięcia systemu został ostatecznie rozwiązany. Przedstawiciele organizacji chcą jednak przed jego ponownym uruchomieniem wykonać więcej testów, aby mieć całkowitą pewność, że sytuacja z zeszłego tygodnia się już nie powtórzy. Co więcej, nie wszyscy aplikujący zostali jeszcze poinformowani, że mogli zostać dotknięci przez powstały błąd.

Pierwszy przedłużony termin składania wniosków upłynął co prawda w piątek, jednak problemy z TAS i brak decyzji o uruchomieniu systemu dzisiejszego dnia, doprowadzi niezaprzeczalnie do ponownego przesunięcia daty w przyszłość. Z pewnością wielu z was sytuacja taka nie dziwi, ICANN zwykł bowiem nie wywiązywać się z założonych wcześniej terminów.

Źródło: domainnamewire.com

Grafika: ICANN.org

Skomentuj